Zawody w Bydgoszczy!

4 lipca 2015 po raz 5 odbędzie się Memoriał Krzysztofa Ajtnera. Na Bydgoskim owalu zaprezentują się najlepsi speedway quadowcy z Polski oraz Europy.

Wywiad z Prezesem

O planach na rok 2015, lidzę quadów i o tym co by się najbardziej przydało w klubie - rozmowa z Markiem Juraszczykiem

Reklama

Zostań sponsorem, wspomóż klub - zareklamuj się tutaj!

sobota, 28 lutego 2015

Wspieraj swój klub z PKO

Wspieraj swój klub i zyskaj 50 zł!

Otwórz jedno z kont PKO Banku Polskiego z naszego polecenia, a zyskasz możliwość otrzymania premii pieniężnej w wysokości 50 zł. Pamiętaj, aby we wniosku o konto w polu „Kod promocyjny” podać numer 536488500. Więcej na mam.pkobp.pl

Dokonaj w ciągu 30 dni kalendarzowych liczonych od dnia otwarcia Nowego konta, co najmniej jednej transakcji bezgotówkowej kartą wydaną do Nowego konta PKO Banku Polskiego o łącznej wartości minimum 200 PLN w punktach usługowo – handlowych, z wyłączeniem operacji wykonywanych przez Internet oraz dokonanie, co najmniej jednej transakcji bezgotówkowej przy użyciu aplikacji IKO powiązanej z rachunkiem w PKO Banku Polskim, o łącznej wartości minimum 10 PLN w punktach usługowo – handlowych, z wyłączeniem operacji wykonywanych przez Internet.

Każde dopełnienie powyższych warunków to dodatkowe pieniądze zarówno dla klubu, jak i dla Ciebie.

  

piątek, 27 lutego 2015

Wywiad z Prezesem


- Jakie są plany na 2015 rok?
W roku 2015 chcemy zorganizować co najmniej siedem spotkań na poziomie ligowym, ponieważ jeszcze nie wiemy jak do końca dopnie kadrowo kilka ośrodków między innymi Opole i Wrocław. Nie martwię się o Świętochłowice ponieważ mamy kontakt i kadra zawodników powstaje.

Chcielibyśmy jeszcze zorganizować turniej Indywidualny w którym wystąpią zawodnicy z Polski oraz z zagranicy
- Jak miałaby wyglądać liga quadów i kiedy mniej więcej zostałaby zainaugurowana?
Ligę Quadów z prawdziwego zdarzenia chcielibyśmy już 2016 roku. Do tego czasu powinniśmy mieć swoją federację oraz ośrodki z pełnymi uprawnieniami stowarzyszenia.
Na dzień dzisiejszy otrzymuje telefony z Polski i pojawia się coraz więcej osób chętnych zaangażować się w rozwój tej dyscypliny sportu.
- Co by się najbardziej przydało w klubie?
Wiadomo - stabilność finansowa, żeby zawodnicy nie musieli sami ponosić kosztów na wyjazdy. Chciałbym aby mieli pomoc finansową w remontach swoich maszyn.
- Z czego jesteś najbardziej dumny w związku z prowadzeniem drużyny?

Przede wszystkim ze swoich zawodników, na których mogę liczyć. Uważam, że powoli zaczynają się stawać jak jedna, wielka rodzina. Jest inaczej niż w żużlu - oni są z jednego miasta, są znani na co dzień przez kibiców i walczą z ambicją, a są to chłopcy którzy mają swoje osiągnięcia na quadach w innych dyscyplinach. Krótko mówiąc - są dla mnie najlepsi.